Kto lubi zimę?

Ręka w górę...
No ja należę do tych raczej ciepłolubnych i jak przychodzą chłodniejsze dni, najlepiej ewakuowałabym się gdzieś w tropiki. Nic nie poradzę, że dobrze czuję się tylko w powyżej 24 stopniach.
O tej porze kuszą Wyspy Kanaryjskie, Maroko i Madera - z tych destynacji, w miarę blisko nas https://lasti.pl/wakacje-w-styczniu/. Z tych odległych, zarówno odległościowo, jak i finansowo są Seszele, Karaiby, no i hit hitów Malediwy. Chociaż na dwa tygodnie, by naładować baterie i akumulatory, by do końca przetrwać jakoś te zimę. Też tak macie?